FUERTEVENTURA wyspa wiatrów i bezkresnych plaż

Fuerteventura wyspa wiatrów i bezkresnych plaż. Pustynna, surowa, pozbawiona tłumów, raj dla miłośników sporów wodnych i pieszych wędrówek. Niestety nie dla fanów zwiedzania. Za to idealna na niczym nie zmącony wypoczynek. O to chodziło. By zwyczajnie się wyłączyć i zresetować. Nie ma takiej możliwości by nie zrobić tego na Fuercie. Chyba w tym tkwi tajemnica jej coraz większej popularności.

Dlatego mniej więcej rok temu, w listopadzie, gdy zamarzyło nam się dość spontanicznie zmienić klimat, i mimo iż zarzekałem się, że Fuerteventura to wyspa na jeden raz i nie w moim guście…. spakowaliśmy się z żoną i synami i polecieliśmy na pierwsze rodzinne all inclusive. Szewc bez butów chodzi :). Bliższa nam umiarkowanie zaplanowana włóczęga niż lenistwo na plaży ale nigdy nie mów nigdy. Lubimy hiszpańską kuchnię i klimat Kanarów, który jest chyba najprzyjemniejszym ze wszystkich mi znanych. Cena była wręcz rewelacyjna, bo podeszliśmy do tematu elastycznie. Wylot niestety z Poznania. Hotel Fuerteventura Princess.Fajna lokalizacja. Ale nie będę rozpisywać się na temat hotelu i okolicy, zrobię to innym razem. Dziś kilka słów o wyspie i …

3 plaże, dla których moim zdaniem warto odwiedzić wyspę

Jak w nagłówku: Fuerteventura wyspa wiatrów i bezkresnych plaż. Dosłownie bezkresnych, sięgających po horyzont, ciągnących się na odcinku kilkunastu km i dochodzących do km szerokości, zanurzających się lub walczących z niesamowitej barwy oceanem. Plaż jest mnóstwo, w różnych kolorach, a ich łączna długość to ok. 200 km.Te trzy najbardziej zapadają w pamięci.

Królową tych plaż i prawdziwym cudem natury jest oczywiście najbardziej znana Playa de Sotavento, z jasnym przesypującym się piaskiem i błękitną płyciutką laguną. Uwielbiana przez spacerowiczów, rodziny z małymi dziećmi i surferów. Na akwenie przy plaży Sotavento w pobliżu bazy Rene Egli od lat odbywają się Mistrzostwa Świata w Windsurfingu i kitesurfingu – Fuerteventura windusrfing & kitesboarding World Cup. W tym roku odbyły się 30-te. To miejsce ma idealne warunki dla początkujących z uwagi na lagunę oddzieloną mierzeją, ale też dla zaawansowanych surferów. Widoki zapierają dech w piersiach. Na stronie bazy Rene Egli można znaleźć kamerki, które pokazują na żywo warunki na plaży Sotavento. Mistrzostwom towarzyszy niesamowity klimat, bo poza sportową rywalizacją i tym niesamowicie luźnym klimatem jest sporo imprez towarzyszących. Zabawa zaczyna się po 21:00, ale w ciągu dnia jest np. możliwość spróbowania pyszności charakterystycznych dla wysp i innych rejonów świata, które serwują wystawiające się tu lokalne restauracje. Przy okazji polecamy świetny hotel położony na najładniejszym odcinku tej plaży (zjazd na Playa de la Barca) i tuż przy bazie Rene Egli – Melia Gorriones 4*. Sotavento to naprawdę wyjątkowe miejsce i nigdy nie zatłoczone.

Drugie miejsce w moim rankingu zajmuje plaża przy wydmach Coralejo. Niesamowite miejsce, pasm prawie białych wydm , łączący się z błękitnym oceanem robi niesamowite wrażenie. Samo miasteczko nie robi szczególnego wrażenia. Nastawione na turystów, nie wyróżnia się niczym szczególnym. Warto się ewentualnie wybrać do jego starej, portowej części i posmakować obłędnie dobrej ryby. W gratisie fajny widok na wyspę Lobos ze stożkiem wygasłego wulkanu. ​

I trzecia plaża, last but not least to plaża Cofete położona w zachodniej części Półwyspu Jandia. Najdziksza, najbardziej tajemnicza i nieprzystępna plaża na wyspie. Dojazd to 17 kilometrowy odcinkiem szutrowej, wąskiej drogi, w zachodniej części Półwyspu Jandia. Brak hoteli, brak infrastruktury, tylko wściekły wiatr i 6 km dzikiego złotego wybrzeża.

Co więcej?

Generalnie wyspa ma mnóstwo obszarów, które nie zmieniły się na przestrzeni lat. Dzikich, nie naruszonych, o jednolitym krajobrazie, w którym można się poczuć jak w środku niczego. W końcu Fuerteventura to największe w Europie obszary pustynne i półpustynne. Nie wiem czy wiecie, ale Ridley Scott kręcił na Fuerteventurze wiele scen do swoich filmów “Bogowie i Królowie” i “Exodus”.

Na Fuercie nie ma zieleni. Nie ma też ciekawej architektury. Najbardziej godnym uwagi miasteczkiem na Fuercie jest dawna stolica wyspy – Betancuria, założona przez francuskiego żeglarza, który po zdobyciu wyspy w 1404 r. postanowił zbudować tu miasto. Kilka lat później wybudowano tu kościół Santa Maria, który do dziś jest największą atrakcją miasteczka. Jeśli już tutaj dotarliście można zajrzeć na czarną plażę w gorsząco brzmiącej dla Polaków miejscowości Ajuj („j” czytamy tu jako „h”).

Poza tym, że pojeździliśmy po wyspie, większość czasu upłynęła nam na długich i bardzo dłuuugich spacerach. Sporo czasu spędziliśmy w Morro Jable, najładniejszym miasteczku typowo turystycznym i najstarszej miejscowości półwyspu. To urokliwa miejscowość na samym południu wyspy z charakterystyczną latarnią morską. To także jedno z lepszych miejsc na zimowy wypoczynek na wyspie, ponieważ ocean tu jest wyjątkowo spokojny, a zatoka odcięta jest od silnych wiatrów. Tu takze spotkacie piękną, typowo „turystyczną” plażę Solana. Pobliska promenada to idealne miejsce na tapas, popołudniową kawę czy romantyczną kolację. Raj dla spacerowiczów. Zaawansowani piechurzy mogą dojść szlakiem wzdłuż plaży aż do Costa Calma, choć wyprawa zajmie cały dzień. Dalej na południe dziki półwysep , brak asfaltowych dróg i góry.

Jeśli wybierasz się na Fuertę i zamierzasz zwiedzać, polecam wybrać się na sąsiednią Lanzarote o marsjańskim krajobrazie. Moim zdaniem jest ciekawsza od Fuerty pod kątem zwiedzania, a transfer na wyspę trwa raptem 25 – 30 min, bo do pokonania jest zaledwie 13 km.

Tu pisaliśmy o wyspie: https://familytours.pl/portfolio-item/jakosc-i-egzotyka-zwiedzanie-lanzarote/

Znanym przewoźnikiem morskim na Kanarach jest Fred Olsen, rejsy są co godzinę, półtorej. Na stronie przewoźnika można sprawdzić ceny, rozkład rejsów i dokonać rezerwacji:
http://www.fredolsen.es/en-US/CompraOnline/C-CompraOnline.aspx

Piotr

Szukaj ofert

Znajdź ofertę wyjazdu na Fuerteventurę lub skontaktuj się z nami. Dopasujemy ofertę do Twoich oczekiwań.

Comments

comments