JAKOŚĆ I EGZOTYKA ZWIEDZAMY INTRYGUJĄCE LANZAROTE

„Nigdy wcześniej nie widziałem w naturze tak dramatycznych barw. Zaintrygowała mnie czerń i zgaszone czerwienie, zielenie, brązy i szarości. Dla mnie to nie był pejzaż, lecz nastrój”. Tak krótko określił Lanzarote zafascynowany nią Pedro Almodóvar.

Wyspa jest wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, a blisko połowa stanowi obszar chroniony. Ta najbardziej wulkaniczna ze wszystkich wysp liczy sobie 18 mln lat. Krajobraz jest zdominowany przez drzemiące wulkany, jest tu ok. 300 kraterów. Jest nieduża, długość to niecałe 70 km, szerokość max ok 20 km. To co uderza na wyspie to zrównoważony rozwój turystyki, prawie zupełny brak wielkich kilkunastopiętrowych hoteli- molochów, a te które są w najbliższych latach mają zostać wyburzone. Przeważa architektura wyspiarska czyli  białe domki z kolorowymi okiennicami klimatycznie wpasowujące się w krajobraz wyspy.

Całość krajobrazu jest podporządkowana idei zagospodarowania, którą stworzył Cesar Manrique – artysta abstrakcyjny, malarz, rzeźbiarz, architekt i ekolog. Przyjaźnił się z Dalim i Picassem i jego dzieła są podobnie abstrakcyjne. Wielu twierdzi, że to Manrique stworzył wyspę, nadał jej charakter oprawiając w swoje ramy czerń lawy, biel zabudowań i lazur oceanu. W nowoczesny sposób ujednolicił architekturę wyspy, sprawił, że wyróżnia się spośród pozostałych. Bez choćby pobieżnego poznania artysty nie da się zrozumieć wyspy. Dziś na wyspie nie ma bilbordów i nachalnych reklam, tradycyjna prosta zabudowa oparta jest na naturalnych materiałach, stosowanych od stuleci.

Wyobraźcie sobie trud włożony w zagospodarowanie księżycowego krajobrazu, architektury miast, zieleni, by stał się przyjazny człowiekowi i atrakcyjny dla odwiedzających, wyjątkowy.

Wyspa jest zupełnie wyjątkowa i nieporównywalna z żadną inną. Trzeba jednak wiedzieć dokąd się wybieramy. Mimo dobrej bazy hotelowej nie znajdziecie tu masowej turystyki . Może dlatego tanie oferty last minute rzadko dotyczą tego kierunku. Powodów jest wiele. Do tego miejsca trzeba niejako podejść z szacunkiem doceniając lokalną kulturę, krajobraz, mieszkańców i jej odmienność. Zaczynamy zwiedzanie Lanzarote.

Lanzarote! Co zwiedzić? Zobaczcie!

Park wulkanów - Park Narodowy Timanfaya

Park Narodowy Timanfaya to punkt absolutnie obowiązkowy przy okazji pobytu na Lanzarote. Powstał w wyniku łańcuchowej erupcji 25 wulkanów niszcząc w ciągu kilkunastu dni około 20 wiosek. Jego centralną i najbardziej widowiskową częścią są Góry Ognia – pasmo nieczynnych już wulkanów. Ostatnia erupcja miała tu miejsce w 1824 r. ale pod cienką warstwą podłoża wciąż jeszcze żarzy się ziemia. Na głębokości ok. 10 cm ma temperaturę ok 140°C, na głębokości kilku metrów nawet 400°C. Wycieczka polega na 14 km przejażdżce po parku autokarem, podczas której będziecie świadkami niesamowitych zjawisk. Woda wlana do specjalnie utworzonych otworów zmienia się w parę przybierając w górę niczym gejzer, kawałki lawy wielkości groszku, wykopane z niewielkiej głębokości, są tak ciepłe, że trudno utrzymać je w dłoni, a w restauracji El Diablo potrawy przygotowywane są na cieple płynącym z wnętrza wulkanu, na zboczu którego powstała. Park założony oczywiście przez wspomnianego wyżej Césara Manrique.

zwiedzanie lanzarote park wulkanów Timanfaya Lanzarote

La Geria - plantacje winorośli

Miejsce wydaje się być zupełnie nie przyjazne jakiejkolwiek formie życia, jednak mieszkańcy Lanzarote znaleźli ciekawe rozwiązanie by zaadoptować ten obszar do uprawy winorośli. Teren pokryty lawą pokryli pyłem wulkanicznym, który przeciwdziała parowaniu wody z gleby oraz wchłania wilgoć z porannej rosy, bo przecież deszcze na wyspie są naprawdę skąpe.

Dolina LA GERIA, bo o niej mowa to największe zagłębie winiarskie na wyspie. Te winnice zdecydowanie odbiegają od tradycyjnego modelu, co zarówno pod względem wizualnym, „technicznym” jak i wytwórczym czyni je oraz wyprodukowane tu wina wyjątkowymi. Po obu stronach doliny rozciąga się bezkresne pasmo czarnych dołków wyżłobionych w wulkanicznym podłożu a w nich pędy winorośli, osłonięte kamiennym murkiem chroniącym je przed silnym wiatrem. Region upraw przecina kręta, urokliwa droga. Wina na Lanzarote wytwarzane są od kilkuset lat, z uwagi na wysokie koszty produkcji są trochę droższe (średnio do 20 EUR) niż te kontynentalne mają jednak bardzo charakterystyczny smak. Najstarszym szczepem jest Malvasia – białe, słodkie wino. Można spróbować, a nawet podejrzeć proces fermentacji win w jednej z „bodegas”. Najbardziej znaną jest El Grifo, przy której mieści się również Muzeum Wina. „Nasze roślinki” wyglądają nie najlepiej (prosimy o wyrozumiałość), ponieważ wyjazd miał miejsce w grudniu. Najpiękniej jest w lipcu i sierpniu, kiedy przypada czas zbiorów.

zwiedzanie Lanzarote La Geria plantacje

Jameos del Agua

Jameos del Agua przypomina zagłębioną w ziemi oazę oddającą kolory wyspy. W zapadłym wulkanicznym kanale Manrique umieścił niewielki basen otoczony ogrodem. W opadającym w dół tunelu i jednej z jego grot zaaranżował spektakularną salę koncertową na 600 osób, odznaczającą się znakomitą akustyką. Znajduje się tu również niewielkie naturalne podziemne jezioro, położone poniżej dna morza, w którym żyją ślepe kraby albinosy nie występujące nigdzie indziej na świecie. Są one symbolem tego miejsca. To pierwsze z wielu spektakularnych centrów turystycznych utworzonych przez Cesara Manrique. W Jameos de Agua funkcjonuje Muzeum Wulkaniczne.
Czas zwiedzania do 1h, bilet wstępu ok. 9 EUR/os.
Do dyspozycji gości również restauracja i kawiarnia.

zwiedzanie Lanzarote Jameos del aqua

Laguna El Golfo

El Golfo to jeden z najbardziej rozpoznawalnych cudów Lanzarote. To częściowo zatopiony przez ocean krater wulkaniczny, na dnie którego powstało unikalne zielone jeziorko. Mówi się, że kolor wody zawdzięcza gatunkowi żyjącego w nim mięczaka, ale istnieje też teoria, że woda jest zielona z powodu występowania w niej półszlachetnego kamienia oliwinu. Przy odrobinie szczęścia można go znaleźć na brzegach akwenu. Miejscowi używają go do wyrobu biżuterii. Spieszcie się by zobaczyć ten cud natury, który ulega degradacji i może kiedyś całkowicie zniknąć.

zwiedzanie lanzarote laguna el golfo

Ogród kaktusów

Ogród kaktusów podobnie jak pozostałe dzieła architektoniczne na Lanzarote został zaprojektowany przez Cesara Manrique i było to ostatnie z jego dużych dzieł. Rośnie tu ponad dziesięć tysięcy sadzonek 1420 gatunków kaktusów. Większość pochodzi z Ameryki Południowej i Północnej, część z Madagaskaru, a niektóre odmiany występują jedynie na Wyspach Kanaryjskich. Surrealistyczna, wulkaniczna sceneria, piękna aranżacja ogrodu – schody, oczka wodne, mostki , górujący nad całością XVIII – wieczny biały hiszpański wiatrak oraz często znane nam z doniczek kaktusy, które tu osiągają wprost niewyobrażalne rozmiary, sprawiają, że ogród jest niesłychanie oryginalny.

zwiedzanie lanzarote Ogród kaktusów

Punkt widokowy Mirador del Rio i widok na La Graciosę

Mirador del Río to jedno z najbardziej reprezentatywnych dzieł Césara Manrique . Możemy stąd kontemplować jeden z najbardziej spektakularnych widoków na Lanzarote – na sąsiednie wysepki – m.in. najbliższą, oddzieloną jedynie przesmykiem La Graciosę tonącą w szmaragdowych wodach oceanu. W najbardziej na północ wysuniętym punkcie wyspy, na wysokości 479 m. n.p.m powstała restauracja będąca punktem widokowym, sprytnie zakamuflowana w skale, z „kosmicznym”, szerokim oknem i tarasami. Przy takiej panoramie mimo wszystko trudno nie zauważyć stylu, smaku, elegancji tego miejsca. Prace budowlane rozpoczęto od usunięcia części góry i w powstałym w ten sposób wyżłobieniu wybudowano restaurację i dwie kopuły. Na koniec całość przykryto ziemią. Dziś teren ten jest całkowicie pokrytą trawą i zielenią, a cała konstrukcja wygląda jakby była częścią skały.

zwiedzanie lanzarote Mirador del Rio widok na la Graciosę

Playa Famara - plaża surferów

zwiedzanie Lanzarote Playa Famara plaża surferów

Playas de Papagayo

Playas de Papagayo to potoczna nazwa kilku dziewiczych i niezwykle malowniczych plaż Półwyspu Papagayo położonego na południu wyspy, niedaleko miejscowości turystycznej Playa Blanca. Plaża Papagayo to jedna z kilku plaż tego fragmentu wybrzeża, poza wspaniałymi Playa Mujeres, Playa de Cera, i innymi. W otoczeniu klifów, o kształcie muszli, z jasnym piaskiem, oblana turkusową wodą uznawana jest za najpiękniejszą. Im dalej od tych najbardziej popularnych, tym mniej tłocznie, odnajdą się tutaj również naturyście, dla których zresztą Kanary są prawdziwym rajem. To punkt obowiązkowy w planie zwiedzania lub relaksu na wyspie.

Haria i Dolina Tysiąca Palm

Haria to urokliwa biała wioska o tradycyjnej kanaryjskiej architekturze położona w wysokogórskiej, żyznej dolinie nazywanej „doliną tysiąca palm”. Wg legendy palmy sadzono by uczcić narodziny dziecka. To najbardziej zielone miejsce na wyspie. Oprócz gajów palmowych, drzew które są tutejszym gatunkiem autochtonicznym rosną to również drzewa laurowe i eukaliptusy. To spokojne, klimatyczne miejsce, idealne na degustację lokalnej kuchni, zakup pamiątek jak i zwiedzanie. Punktem obowiązkowym jest dom „projektanta” wyspy – wybitnego Cesara Manrique. Do Harii można dojechać autobusem liniowym 7 lub 26 z Arecife za ok. 2.20 EUR.

Dom Cesara Manrique

Największym dziełem Cesara Manrique był jego własny dom, który zbudował w rzece zastygłej lawy. Wędrując po Lanzarote znalazł pięć dużych pęcherzy powietrznych w długim języku lawy. Od razu wiedział, że to wspaniałe miejsce na jego dom i siedzibę Fundacji, którą założył. Wyobraźnia artysty nie miała granic.

Podwodne Muzeum Atlantyku

Powstało u wybrzeży Playa Blanca na “księżycowej” wyspie Lanzarote (Wyspy Kanaryjskie). Na głębokości kilkunastu metrów (12-17 m) zatopiono 300 rzeczywistych rozmiarów rzeźb ludzkich postaci. Podwodne sceny nawiązują do najbardziej palących problemów współczesnego świata – Tratwa z Lamedusy, Ludzki wir, Selfie, Lustro czy Rubikon – w takiej scenerii są naprawdę poruszające i zmuszają do refleksji. Projekt nawiązuje również do lokalnych, lanzarotańskich tradycji i postaci. Artysta zaprosił do współpracy lokalnych mieszkańców, którzy pozowali do poszczególnych rzeźb.
Co ważne inwestycja, która ma na celu oczywiście promować Lanzarote ma również za zadanie przysłużyć się naturze. Materiał, z którego wykonano rzeźby jest nieszkodliwy dla środowiska i ma wg expertów przetrwać nawet 300 lat, porastając glonami i koralowcem. I faktycznie, zaledwie rok po instalacji pierwszych rzeźb można zauważyć pierwsze pozytywne symptomy i znacznie wzmożoną aktywność morskiej fauny w tym rejonie. Ponadto 2% z zysków osiągniętych przez Muzeum Atlántico ma być przeznaczone na ochronę, rozpowszechnianie i projekty badawcze dotyczące życia w wodach otaczających wyspę Lanzarote oraz pozostałe Wyspy Kanaryjskie.
To trzecia tego typu instalacja brytyjskiego artysty Jasona deCairesa Taylora- rzeźbiarza, nurka, sympatyka ekologii. Ta najbardziej spektakularna znajduje się w Meksyku.

Oficjalna strona Museo Atlántico: : http://www.cactlanzarote.com/cact/museo-atlantico/

Znajdź ofertę wyjazdu na Lanzarote lub zadzwoń do nas. Przygotujemy ją dla Ciebie.

Hotele na Lanzarote

Comments

comments